Content Intelligence System

Newsy z branży i gotowe treści, bez ślęczenia nad researchem

System codziennie sam zbiera to, co dzieje się w Waszej branży, w poniedziałek podaje cztery tematy warte opisania wraz z uzasadnieniem i danymi, a na kliknięcie pisze pełną treść pod artykuł, LinkedIn albo Instagram. Z pilnowaniem zgodności przy każdym tekście.

Problem

Research zjada dzień, a temat i tak ucieka

Ktoś w zespole musi przejrzeć branżowe portale, wyłapać, co istotne, sprawdzić źródła, wymyślić temat i dopiero potem siąść do pisania. Do tego w branży regulowanej każde zdanie trzeba zważyć. W efekcie treści powstają rzadziej, niż powinny, a najlepsze momenty na wejście z tematem mijają.

Godziny na research

Przeglądanie źródeł, odsiewanie szumu i sprawdzanie, czy coś już nie zostało opisane.

Tematy z opóźnieniem

Post o czymś, o czym wszyscy pisali dwa tygodnie temu, nie robi już żadnej różnicy.

Strach przed wpadką

W zdrowiu, finansach i prawie jedno nieostrożne sformułowanie potrafi kosztować więcej niż cała kampania.

Jak działa

Trzy rytmy pracy

Codziennie, 7:0001

Zbieranie newsów

System przechodzi przez źródła branżowe i dokłada do bazy tylko to, czego jeszcze w niej nie ma. Pierwszego dnia było sto trzydzieści pięć pozycji, potem sam przyrost.

Poniedziałek, 8:0002

Cztery tematy tygodnia

Z zebranego materiału powstają cztery propozycje, uszeregowane priorytetem, każda z uzasadnieniem i gotowymi danymi. Cztery, nie czterdzieści.

Na żądanie03

Gotowa treść

Wybierasz temat i kanał, dostajesz pełny tekst pod ten konkretny format. Wszystko ląduje w bibliotece, gotowe do skopiowania.

Tematy tygodnia

Cztery tematy zamiast czterdziestu, w gotowym panelu

Zalew propozycji nie pomaga, bo i tak trzeba je przejrzeć. Dlatego system podaje cztery, w kolejności ważności, i przy każdej tłumaczy, dlaczego akurat ten temat i akurat teraz.

Do tego gotowe dane i cytaty ze źródła oraz oznaczenie, co wymaga sprawdzenia. Obok panel, przez który się z tym pracuje: zakładka z tematami tygodnia i biblioteka gotowych treści, każda z adnotacją o zgodności i przyciskiem kopiowania.

Dlaczego to działa lepiej

Trzy role zamiast jednego polecenia

Jedno uniwersalne polecenie, które ma naraz przejrzeć sto trzydzieści artykułów, wybrać tematy i napisać tekst, daje przeciętny wynik i urywa się przy większej ilości materiału. Dlatego praca jest rozdzielona na trzy osobne role, z których każda robi jedną rzecz i przekazuje wynik dalej.

01

Selekcja

Przechodzi przez wszystko, co zebrało się przez tydzień, i wybiera to, co warto przeczytać w całości. Reszta zostaje w bazie.

02

Pomysły

Czyta wybrane materiały i buduje z nich cztery propozycje tematów, każdą z uzasadnieniem, danymi i oceną zgodności.

03

Treść

Rozpisuje wybrany temat w pełny tekst pod konkretny kanał. Artykuł, post na LinkedIn albo karuzela na Instagram.

Zgodność

Reguły wbudowane w każdą treść

W branży regulowanej nie chodzi o to, żeby treść była ładna, tylko żeby nie narobiła kłopotu. Zasady ustalamy przy wdrożeniu i są one częścią każdego polecenia, a nie listą kontrolną doklejoną na końcu.

System oznacza też miejsca wymagające sprawdzenia przed publikacją. Ostatnie słowo ma człowiek po Waszej stronie i tak ma zostać.

Wdrożenie

Zbudowane dla polskiej platformy opieki nad pacjentami przewlekłymi

Pierwszym odbiorcą systemu była firma z branży medycznej, w której jakość treści i zgodność z przepisami znaczą więcej niż tempo publikacji. Nazwy nie podajemy, bo nie mamy na to zgody.

01Trzy źródłaPrasa branżowa, baza publikacji naukowych i agregator newsów, przeszukiwane codziennie.
02Trzy kanałyArtykuł z propozycjami tytułów, post na LinkedIn z hookiem, karuzela na Instagram z podpisem.
03Panel pod marką klientaLogowanie, kolorystyka i logo firmy, działa na komputerze i na telefonie.

Dla kogo

Największa wartość tam, gdzie treść podlega przepisom

Zdrowie

Reklama wyrobów i leków jest ograniczona przepisami, a jedno nieostrożne zdanie potrafi ściągnąć kontrolę.

Finanse

Komunikacja o produktach inwestycyjnych i kredytowych wymaga ostrożnych sformułowań i zastrzeżeń.

Prawo

Reklama usług prawnych jest obwarowana zasadami etyki zawodowej, a treść musi być powściągliwa.

Poza branżami regulowanymi system też działa, ale wtedy jego przewagą jest głównie tempo i regularność, a nie pilnowanie zgodności.

Kierunek

Następny krok: głos marki

W tym wdrożeniu treści są dopasowane do profilu marki opisanego na starcie. Kolejny poziom to załadowanie Waszych dotychczasowych tekstów i wytycznych jako materiału źródłowego, dzięki czemu przestają być tylko poprawne, a zaczynają brzmieć jak Wy.

To nie jest teoria. Robiliśmy to u innego klienta, a architektura tego systemu jest pod to przygotowana. W tym konkretnym wdrożeniu po prostu jeszcze tego nie uruchomiliśmy.

Działa dziśZbieranie newsów, cztery tematy tygodniowo, treści pod trzy kanały, pilnowanie zgodności, biblioteka.
W przygotowaniuGłos marki na podstawie Waszych materiałów, więcej kanałów, wersja obsługująca kilka marek naraz.

Częste pytania

To, o co pytają najczęściej

Czy to gotowy produkt, który mogę kupić?

Nie w takiej formie. To system zbudowany na zamówienie dla konkretnej firmy, dopasowany do jej marki, źródeł i przepisów, które jej dotyczą. Podobny zbudujemy dla Was, ale będzie to wdrożenie, a nie zakup licencji.

Czy treści nadają się do publikacji bez poprawek?

Traktujcie je jako gotowy materiał do weryfikacji, nie jako gotowy post. Teksty trzymają ton marki i wplatają konkretne dane, ale przy każdym system oznacza, co sprawdzić przed publikacją. W branży regulowanej ostatnie słowo ma człowiek.

Skąd system bierze newsy?

Ze źródeł, które ustalamy razem z Wami przy wdrożeniu: prasa branżowa, bazy publikacji, agregatory newsów. Codziennie dokłada tylko to, czego jeszcze nie ma w bazie, więc nie ma duplikatów.

Czy treści brzmią jak nasza marka?

W wersji podstawowej są dopasowane do profilu marki opisanego przy wdrożeniu. Pełne odwzorowanie stylu wymaga załadowania Waszych dotychczasowych tekstów i wytycznych jako materiału źródłowego. Robiliśmy to u innego klienta i architektura jest pod to przygotowana.

Kto pilnuje zgodności z przepisami?

System pilnuje reguł ustalonych przy wdrożeniu i oznacza miejsca wymagające sprawdzenia. Nie zastępuje działu prawnego ani osoby odpowiedzialnej za zgodność po Waszej stronie.

Ile to trwa i ile kosztuje?

Zależy od liczby źródeł, kanałów i wymagań dotyczących zgodności. Na rozmowie przechodzimy przez zakres i podajemy widełki.

Zobaczmy, czy to ma sens u Was

Na rozmowie przechodzimy przez Wasze źródła, kanały i wymagania dotyczące zgodności, a potem mówimy wprost, co da się zautomatyzować, a co lepiej zostawić człowiekowi.